<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>jazzga.com</title>
	<atom:link href="http://jazzga.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://jazzga.com</link>
	<description>Flet jazzowy i nie tylko</description>
	<lastBuildDate>Tue, 03 Apr 2012 20:54:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Praca magisterska- START:)</title>
		<link>http://jazzga.com/2012/04/03/praca-magisterska-start/</link>
		<comments>http://jazzga.com/2012/04/03/praca-magisterska-start/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 20:34:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Jazz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jazzga.com/?p=23</guid>
		<description><![CDATA[Powoli kończy się listopad, czyli najwyższy czas oficjalnie zakończyć sezon wakacyjny 2011 i zabrać się do roboty. W tym wypadku do pracy magisterskiej. Jej temat brzmi : “Krzysztof Popek- flecista, kompozytor, producent”. Po pierwszym spotkaniu z Krzysztofem Popkiem jestem pełna zapału i entuzjazmu nie tylko do pisania ale też do ćwiczenia według wytycznych “podmiotu” moich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powoli kończy się listopad, czyli najwyższy czas oficjalnie zakończyć sezon wakacyjny 2011 i zabrać się do roboty. W tym wypadku do pracy magisterskiej. Jej temat brzmi : “Krzysztof Popek- flecista, kompozytor, producent”. Po pierwszym spotkaniu z Krzysztofem Popkiem jestem pełna zapału i entuzjazmu nie tylko do pisania ale też do ćwiczenia według wytycznych “podmiotu” moich badań naukowych:)</p>
<p>Jakaś część mojej rozmowy z Krzysztofem pojawi się pewnie wkrótce w formie mini wywiadu ale już dzisiaj chcę się podzielić jedną myślą.</p>
<p>Jeśli chcesz grać tak dobrze jak Krzysztof Popek proponuje ćwiczyć tak jak on czyli</p>
<p>*CODZIENNIE</p>
<p>*bez pójścia na skróty ( bez ominięcia 3 h rozgrzewki z długich dźwięków i wszystkich skal)</p>
<p>*pedantycznie- gramy wszystko w maksymalnym skupieniu, powtarzając wszystko co nie wyszło do momentu aż sie uda:)</p>
<p>Tyle inspirujących myśli na dzisiaj. Zapraszam niebawem do lektury wywiadu z moim Mistrzem a teraz conieco do posłuchania:)</p>
<p>Krzysztof Popek Estate</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jazzga.com/2012/04/03/praca-magisterska-start/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ćwiczenie we wszystkich tonacjach? Czy warto?</title>
		<link>http://jazzga.com/2012/04/03/co-zrobic-zeby-lepiej-grac-na-flecie/</link>
		<comments>http://jazzga.com/2012/04/03/co-zrobic-zeby-lepiej-grac-na-flecie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 20:30:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Ćwiczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Jazz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jazzga.com/?p=20</guid>
		<description><![CDATA[Po przerwie urlopowej znów wracam do pisania. Zapraszam do lektury:) Spotkałam kiedyś kogoś, kto twierdził, że nie ma już rzeczy do wyćwiczenia.Po prostu już w życiu poćwiczył, już nie musi:) Dość zabawne stwierdzenie prawda? Ale gdyby kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że już chyba nie ma sensu ćwiczyć jakiegoś standardu bo już go umiesz to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po przerwie urlopowej znów wracam do pisania. Zapraszam do lektury:)</p>
<p>Spotkałam kiedyś kogoś, kto twierdził, że nie ma już rzeczy do wyćwiczenia.Po prostu już w życiu poćwiczył, już nie musi:) Dość zabawne stwierdzenie prawda? Ale gdyby kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że już chyba nie ma sensu ćwiczyć jakiegoś standardu bo już go umiesz to szybko uderz się czymś ciężkim w głowę i przeczytaj ten post jeszcze raz:)</p>
<p>Istnieje pewien pogląd na ćwiczenie poszczególnych utworów, który zakłada, że powinno się umieć swobodnie przetransponować utwór przez całe koło kwintowe. Może w przypadku bluesa nie jest to zdobycie Everestu, ale gdyby tak każdy standard grać w 12 tonacjach? Donna Lee, Giant steps, Hallucinations, Mo’Joe….to już brzmi groźnie. I to nie chodzi tylko o temat ale o improwizację w każdym z wariantów, tak by żadna z tonacji nie była kulawa.</p>
<p>Pojawia się pytanie: czy warto wykrwawiać się, spędzać długie godziny na dłubaniu w jednym numerze, kiedy w tym samym czasie można by nauczyć się połowy realbooka? Odpowiedź brzmi: warto:) Może nie chodzi o każdy utwór jaki gramy, ale o kilka które już wyrobią umiejętność szybszego transponowania. Warto też pomyśleć o sytuacji w której mamy zagrać joba z pianistą, który ze względów ideologicznych nie gra niczego w Eb <img src='http://jazzga.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  ) co wtedy? schodzimy ze sceny i płaczemy w szatni czy z uśmiechem jockera wycinamy dany numer sekunde wyżej <img src='http://jazzga.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  troche żart a trochę nie:)</p>
<p>Na początek moja propozycja ćwiczenia we wszystkich tonacjach.</p>
<p>1. Uczymy się wszystkich skal:)</p>
<p>2. Gramy bluesa we wszystkich tonacjach (podkłady dostępne w Aebersoldzie wiec jest łatwiej)</p>
<p>3. Gramy prosty numer typu Solar po całym kole kwintowym</p>
<p>4. Czujemy się wspaniale i w nagrodę idziemy do kina:)</p>
<p>Ćwiczenia, które wydają nam się za trudne, często nazywamy głupimi i bezsensownymi. Jednak sensem ćwiczenia jest to, by grać rzeczy których nie umiemy, a nie te które są wygodne <img src='http://jazzga.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>W tym miejscu chciałabym też oddać hołd mojemu Bratu – świetnemu basiście, który jest mistrzem w wymyślaniu torturujących ćwiczeń. Dlatego też z uporem maniaka od lat ćwiczy Giant Steps we wszystkich tonacjach, coraz szybciej i szybciej….</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jazzga.com/2012/04/03/co-zrobic-zeby-lepiej-grac-na-flecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Posłuchaj Stittowego bluesa:)</title>
		<link>http://jazzga.com/2012/04/03/posluchaj-stittowego-bluesa/</link>
		<comments>http://jazzga.com/2012/04/03/posluchaj-stittowego-bluesa/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 20:30:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jazzga.com/?p=18</guid>
		<description><![CDATA[Warto posłuchać żeby wchłonąć trochę bluesowego feelingu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Warto posłuchać żeby wchłonąć trochę bluesowego feelingu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jazzga.com/2012/04/03/posluchaj-stittowego-bluesa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co zrobić żeby lepiej grać?</title>
		<link>http://jazzga.com/2012/04/03/co-zrobic-zeby-lepiej-grac/</link>
		<comments>http://jazzga.com/2012/04/03/co-zrobic-zeby-lepiej-grac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 20:29:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykulacja]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jazzga.com/?p=16</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy zaczynamy zajmować się czymś nowym (muzyką czy też czymkolwiek innym np dzierganiem:)) jesteśmy jak kawałek gliny z którego być może będzie garnek….jak dobrze pójdzie:) Według mnie muzyka jest podobna do języka. Klasyka to niemiecki:) a jazz niech będzie melodyjnym angielskim (z akcentem amerykańskim czarnoskórych przyjaciół) W takim razie jazzu nauczymy się podobnie do języka, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kiedy zaczynamy zajmować się czymś nowym (muzyką czy też czymkolwiek innym np dzierganiem:)) jesteśmy jak kawałek gliny z którego być może będzie garnek….jak dobrze pójdzie:)</p>
<p>Według mnie muzyka jest podobna do języka. Klasyka to niemiecki:) a jazz niech będzie melodyjnym angielskim (z akcentem amerykańskim czarnoskórych przyjaciół) <img src='http://jazzga.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' />  W takim razie jazzu nauczymy się podobnie do języka, czyli POWTARZAJĄC.</p>
<p>Na początku drogi nikt nie zajmuje się słowotwórstwem i tworzeniem nowych frazeologizmów tylko powtarza proste formuły: My name is Gienia. W taki sam sposób uczmy się jazzu. Słuchając gigantów i powtarzając ich frazy jak dziecko pierwsze słowa(czasami z seplenieniem i bez akcentu:)</p>
<p>Fachowo nazwiemy to transkrypcjami:) Czyli: wycinamy z życia 30 godzin i słuchamy jednego solo do oporu. Według Davida Liebmana należy najpierw nauczyć się na pamięć śpiewać zanim zaczniemy cokolwiek grać na instrumencie. Jednak wtedy 30 h nie wystarczy i potrzebujemy 100. Osobiście nigdy nie nauczyłam się śpiewać sola przed graniem, przeważnie uczyłam się go w trakcie powtarzania fraz na flecie po 100 razy. Przyznam jednak, że Liebman jest genialny i pewnie i w tym momencie ma racje, więc jeśli wystarczy Ci cierpliwości to idź na radą Davida.</p>
<p>I powtarzamy. Fraza za frazą, najpierw w wolnym tempie (bez oryginalnego nagrania) a potem już razem z muzyką.</p>
<p>Zadanie jest dobrze wykonane, kiedy potrafimy zagrać solo IDENTYCZNIE jak na nagraniu. Zachowując artykulacje, time, frazowanie, dynamikę…. wszystko. Nasze granie ma być jakby odbiciem w lustrze sola jakiegoś giganta.</p>
<p>Tylko jak wybrać solówki, które są najlepsze i do tego dopasowane do naszego poziomu?</p>
<p>Prawdą jest, że nie wszystko co zostało zarejestrowane na płytach jest genialne i warte poświęcenia mu 100 godzin. Nie wszystko co zagrał Parker czy Miles jest udane. Bądźmy krytyczni i wybierajmy sola, które są tego na prawdę warte, a do tego podobają się nam. Nie ma gorszej męki niż spędzić miesiąc na słuchaniu solówki, której nie trawimy.</p>
<p>Mam nadzieję, że wstęp do pracy z transkrypcjami mamy już za sobą. Zachęcam do szukania, kopania w YouTube, a jeśli nie uda Ci się na nic zdecydować to w najbliższym czasie zamieszczę tu jakaś moją propozycję na początek. A na początek warto kopać w bluesach, gdzie ani tempo ani skomplikowana harmonia na wstępie nas nie zniechęci.</p>
<p>Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jazzga.com/2012/04/03/co-zrobic-zeby-lepiej-grac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>First things first</title>
		<link>http://jazzga.com/2012/04/03/first-things-first/</link>
		<comments>http://jazzga.com/2012/04/03/first-things-first/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 20:28:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Artykulacja]]></category>
		<category><![CDATA[Ćwiczenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jazzga.com/?p=14</guid>
		<description><![CDATA[Gdybym mogła udzielić tylko jednej jedynej rady muzykom, którzy zaczynają grać jazz brzmiała by ona: Graj co chcesz byle z jazzową artykulacją. Być może brzmi to dość ryzykownie i kategorycznie ale z obserwacji wynika, że to pierwsza z tysiąca najważniejszych rzeczy jeśli chcesz grać jazz na flecie:) Później przyjdzie czas na 999 pozostałych problemów, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdybym mogła udzielić tylko jednej jedynej rady muzykom, którzy zaczynają grać jazz brzmiała by ona: Graj co chcesz byle z jazzową artykulacją. Być może brzmi to dość ryzykownie i kategorycznie ale z obserwacji wynika, że to pierwsza z tysiąca najważniejszych rzeczy jeśli chcesz grać jazz na flecie:) Później przyjdzie czas na 999 pozostałych problemów, ale od dzisiaj najważniejsza jest artykulacja.</p>
<p>Od razu nasuwa się pytanie: co to jest jazzowa artykulacja na flecie?</p>
<p>Hmm jak to napisać. Najlepiej będzie obrazowo. Wyobraźmy sobie, że klasyczne staccato waży 10 kg. Jazzowe non legato waży 70 kg a bluesowe non legato 100kg. Albo inaczej. Klasyczna artykulacja to piłeczka do ping-ponga, w szybkich swingach non legato to duża dmuchana piłka, a w leniwym bluesie piłka lekarska (pamiętacie jeszcze rzuty na wuefie?:))</p>
<p>Nasuwa się kolejne pytanie: ale jak wykonać to technicznie?</p>
<p>Portato będzie naszym punktem wyjścia. Aby przestawić swój język przyzwyczajony do pracy klasycznej (blisko zębów) polecam grać wszystko co się gra (szczególnie skale) ociężale, z językiem maksymalnie cofniętym, artykułując głoskami na da-ga lub jak poleca mój Profesor du-bi. Polecam grać RÓWNE ósemki absolutnie wystrzegając się rytmu punktowanego (owszem usłyszymy tego rodzaju artykulacje jazzową w latach 20 i 30stych ale teraz jest to już niedopuszczalne:)). Najlepiej kiedy nasza gra wyda nam się trochę niedbała z lekkim opóźnieniem….ale to time’u dojdziemy kiedy indziej.</p>
<p>Życzę wytrwałości w wierceniu(jak to inni nazywają “ćwiczeniu” ale według mnie nie oddaje to słowo pełni wysiłku i wytrwałości jakiej potrzebujemy aby coś wywiercić (wyćwiczyć)) <img src='http://jazzga.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jazzga.com/2012/04/03/first-things-first/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Reaktywacja bloga- pierwszy wpis.</title>
		<link>http://jazzga.com/2012/04/03/reaktywacja-bloga-pierwszy-wpis/</link>
		<comments>http://jazzga.com/2012/04/03/reaktywacja-bloga-pierwszy-wpis/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 03 Apr 2012 20:28:05 +0000</pubDate>
		<dc:creator></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://jazzga.com/?p=12</guid>
		<description><![CDATA[No to zaczynamy. Blog zmieniał miejsce zamieszkania ale już jest w pełni sprawny.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to zaczynamy. Blog zmieniał miejsce zamieszkania ale już jest w pełni sprawny.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://jazzga.com/2012/04/03/reaktywacja-bloga-pierwszy-wpis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

